Fantastyczna czy toksyczna, odżywka do paznokci Eveline

Dziś chciałam podzielić się moją negatywną opinią na temat przedstawionej wyżej odżywki Eveline 8w1.
Producent zapewnia nas, że zrobi z naszych paznokci 8 cud świata. Do jej ogromnej popularności przyczyniają się także niska cena (8-11zł) oraz to, że naprawdę działa.
Oto skład tego cudu  
Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder.
A dlaczego działa?

To nie tajna “szwajcarska receptura” tylko 2% formaldehyd sprawiają, że owszem sprawia, że paznokcie stają się twardsze, szkoda tylko, że producent nie ostrzega jak jej stosowanie może się skończyć.
Pozwolę sobie zacytować to co powiedziano nam na wykładzie z Toksykologii (studiuję analitykę medyczną na SUM)
“Formaldehyd: gaz o przenikliwym zapachu, dobrze rozpuszczalny w wodzie, roztwór 35-40% to formalina. Działanie toksyczne: denaturacja białek, uszkodzenie nerek z białkomoczem, zatrzymanie wydalania moczu, alergie. Jest czynnikiem utwardzającym keratynę w utwardzaczach do paznokci do 5%. Może powodować silne podrażnienia i uczulenia skóry, pękanie, podpaznokciowe wylewy, niebieskie zabarwienie płytki, onycholizę, podpaznokciową hiperkeratozę, suchość i łuszczenie skóry z intensywnym bólem, zmiany na twarzy oraz w okolicy oczu.”
Ponadto po przejżeniu moich lakierowych zbiorów na kilku buteleczkach znalazłam informację, że “nie zawiera szkodliwego formaldehydu”.
Interesujące, że ten sam składnik w jednych produktach jest szkodliwy, a w innych cudowny.
Dlaczego więc ja posiadam tę odżywkę? Ponieważ kupiłam ją kilka dni przed wykładem na którym dowiedziałam się, że jest szkodliwa.
Użyłam kilka razy i żyję, jednak strasznie przesuszyła mi skórki. Nie polecam jednak nadużywania jej, zwłaszcza stosując jako bazę pod lakier, a nie tak jak zaleca producent (3dni po jednej warstwie i zmyć). Bo gdy stosujemy ją stale jako bazę to cały czas narażamy się na kontakt ze szkodliwym składnikiem, a wtedy czarny sen może się spełnić.
Wszystko jest dla ludzi jednak nie powinien nas opuszczać zdrowy rozsądek.

15 odpowiedzi do “Fantastyczna czy toksyczna, odżywka do paznokci Eveline”

  1. Primes pisze:

    nastraszyłaś mnie trochę, używam tej odżywki i mi nie zaszkodziła, ale będę miała nią oko:)

  2. Kaja pisze:

    a to ci psikus 🙂

  3. maciej zdunek pisze:

    Aldehyd sie pisze przez samo H:P

  4. annamaria pisze:

    Masz rację, błąd już poprawiony. Gratuluję spostrzegawczości;)

  5. Anonimowy pisze:

    tak apropo tej zjebanej odzywki do paznokci to ci powiem ze mi skorki w 2 paznokciach od niej ideszly i ze mam uczulenie na formaldehyd i mi paliczki spuchly poczerwienialy i cholernie bolaly
    dziadostwo!!

  6. annamaria pisze:

    Współczuje, ale mam nadzieję, że już jest lepiej.

  7. o, wiele razy czytałam, że coś jest z tą odżywką nie tak, ale nie mogłam znaleźć nic konkretnego. dzięki! 🙂

  8. Anonimowy pisze:

    jestem przerażona reakcja odzywki.. mam wewnetrzne rozlewy krwi.. paski pionowe pod paznokciem.. niesamowity obrzęk policzków, przerazajaco boli plytka paznokcia, banalnych czynnosci nie mozna wykonac.. dziekuje za tę informacje.. przestrzegam przed zakupem, uzywaniem!

  9. Amiminka pisze:

    Ja nie rozumiem tej całej nagonki na formaldehyd… zresztą jak innych na silikony, czy parafinę… Dopuszczalne stężenie zostało ograniczone, nie bez powodu – ale też nie bez powodu ten składnik nie trafił na listę zakazanych w kosmetykach. Negatywne działanie tego składnika w małych stężeniach uznawane jest za alergie, a nie za podrażnienie – co jest często mylone, a różnica jest diametralna. Wycofywano ją z kosmetyków np. z lakierów – ponieważ kiedyś zajmowała 1 miejsce na liście alergizujących składników w kosmetykach ( aktualnie 4). Ale to nie znaczy, że w tym stężeniu jest dla nas toksyczna. To że wielu ludzi będzie miało alergie na kiwi – nie znaczy że jest ono toksyczne… nie dajmy się zwariować i nie powtarzajmy ślepo tego co usłyszeliśmy.

  10. annamaria pisze:

    To, że jakiś składnik jest dopuszczalny nie znaczy, że nie jest szkodliwy. Fakt, iż jak twierdzisz (nie sprawdzałam tych pozycji) obecnie formaldehyd jest na 4 miejscu pod względem szkodliwości nie świadczy o tym, że przestał być mniej szkodliwy, szkodzi tak samo, widocznie jednak pojawiło się coś bardziej szkodliwego.

    Polecam również ponowne przeczytanie wpisu z naciskiem na cytat z wykładu, formaldehyd w stężeniu dopuszczalnym czyli do 5% może wywoływać silne podrażnienia i uczulenia skóry(uczulenia to alergie), czyli powoduje jedno i drugie oraz pękanie, podpaznokciowe wylewy, niebieskie zabarwienie płytki, onycholizę, podpaznokciową hiperkeratozę, suchość i łuszczenie skóry z intensywnym bólem, zmiany na twarzy oraz w okolicy oczu. Krótko mówiąc w stężeniu dopuszczalnym jest toksyczny.

    Przy większym stężeniu formaldehyd powoduje denaturacja białek, uszkodzenie nerek z białkomoczem, zatrzymanie wydalania moczu.

    Nie kieruję się żadną nagonką na cokolwiek, przedstawiam tylko suche fakty o których nikt głośno nie mówi. Informacje te zdobyłam na wykładach z toksykologii gdzie prowadzący nie skupiał się na modach panujących w sieci tylko na substancjach toksycznych z medycznego punktu widzenia.

  11. kokopelia pisze:

    Często mam problemy z paznokciami i właśnie zamierzałam kupić jakąś kolejną cud-odżywkę, a tu taka niespodzianka!
    Podoba mi się, że tak rzeczowo i profesjonalnie do tego podchodzisz. Sądzę, że właśnie takiego głosu często brakuje na blogach o podobnej tematyce. Dziewczyny piszą podoba mi się/działa/fajny produkt, a tutaj pełna analiza, rzeczowa i konstruktywna krytyka. Bardzo, bardzo fajnie. Masz mnie, będę częściej zaglądać 🙂

    Pozdrawiam!

  12. annamaria pisze:

    Miło mi to słyszeć;))) jeśli chodzi o odżywkę to bez formaldehydu jest ta https://www.moimzdaniem.be/2013/02/kobiety-kochaja-diamenty-sally-hansen.html niestety jest dużo droższa

  13. Olaa pisze:

    oh jak sie cieszę, że mnie nie pokusiła jednak podczas ostatniej promocji, tylko postawiłam na Regenerum, bo bym sobie biedy narobiła… 🙂

  14. Anonimowy pisze:

    O matko, te odżywki są straszne!!! Miałam taką s.o.s też eveline, tak naprawdę bardzo podobno, z tej samej serii i używałam jej niestety tak, jak kazał producent. Po miesiącu, może dwóch tak bardzo zaczęły mnie boleć paznokcie, że nie mogłam spać. Zauważyłam, że bolą mnie one zawsze, kiedy mam nałożoną odżywkę. Przestałam stosowac ten bubel – paznokcie nie bolą 🙂 Całe szczęście, że zanim odżywka zniszczyła mi płytkę, dała znać o swoim szkodliwym działaniu objawem bólowym – dzięki temu paznokcie uratowane 🙂

  15. Anonimowy pisze:

    są jeszcze odżywki z golden rose 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*