Polacy nie gęsi, swój rozum mają i nawet Choriso czasem jadają

Ponad rok temu zafascynowana programami Nigelli Lawson postanowiłam przetestować kilka jej przepisów. Wybrałam oczywiście te łatwiejsze, żeby zbytnio się nie przepracować. Oto jeden z nich na kurczaka z Choriso czyli świetny pomysł na prosty obiad lub gorącą kolację.
Potrzebne będą:
  • naczynie żaroodporne lub blacha (ale raczej taka “do mięs” bez zagięć i łączeń, ze zwykłej do ciasta wycieka tłuszczyk, ja niestety popełniłam ten błąd)
  • oliwa z oliwek
  • kurze udka
  • choriso (hiszpańska pikantna kiełbasa, w laskach, plastry mogą się za szybko przypiec, kiedyś był problem z jej kupnem, ostatnio jednak pojawia się nawet w biedronce, nie powinna być podsuszana)
  • ziemniaki
  • cebula
  • suszone oregano
  • skórka starta z pomarańczy
  • ja od siebie dodałam jeszcze jakieś przyprawy “do kurczaka” czy jakoś tak i najlepiej by było, gdy mamy więcej czasu, zamarynować w takich przyprawach naszą kurę 2h wcześniej 
Przygotowanie:
  • na blachę nalewamy oliwę i układamy na niej kurczaka taplając przy tym równomiernie dookoła w oliwie
  • choriso kroimy na kawałki/grube plastry
  • cebulę kroimy w grube pióra
  • ziemniaki kroimy na średniej wielkości kawałki
  • wszystko co pokroiliśmy utykamy pomiędzy kawałkami kurczaka, naprzemiennie i równomiernie
  • całość z naciskiem na kurczaki posypujemy oregano i skórką z pomarańczy
Tak pięknie wyglądającą blachę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200oC na około godzinę i gotowe.
Smacznego;)
Czy lubicie dania jednogarnkowe?
Jeśli przetestujecie ten przepis napiszcie jak Wam smakowało, możecie mailem przysłać mi zdjęcia, chętnie je opublikuję.

 

This entry was posted on środa, Styczeń 30th, 2013 at 18:00and is filed under dania na imprezę, gotowanie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

6 odpowiedzi do “Polacy nie gęsi, swój rozum mają i nawet Choriso czasem jadają”

  1. Mniam, lubuję się w takich potrawach 🙂

  2. Alieneczka pisze:

    zgłodniałam… mimo, że 4min temu zjadłam kolację 😉

    świetny piekarnik masz ;))))

  3. annamaria pisze:

    u mnie powstaje właśnie obiad, a dokładniej żurek:D… w temacie piekarnika dziękuję, moje oczko w głowie, bo znalezienie piekarnika bez srebrnych dodatków, pasującego do całej kuchni było wyzwaniem:)

  4. Soemi87 pisze:

    Mmmm… ale narobiłaś smaka.

  5. Piękny piekarnik. Uwielbiam takie stylizowane i właśnie jestem ciekawa jak się sprawuje ?;p Uwielbiam dania jednogarnkowe. Moim ulubionym jest super łatwe a'la risotto ryż+ mieszanka warzywna+ kiełbasa/parówki+przyprawy+ pomidory w puszce i koncentrat. Mniam 😉 Pozdrawiam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *