“raz, dwa, trzy, cztery, maszerują oficery”, wojskowy hit czyli grochówka

“Groch żółty jest podstawowym daniem w wojsku, gdzie z ciamajdy robią prawdziwych mężczyzn. Groch jest zdrowy, ale tylko ten nie łuskany zawiera całe bogactwo minerałów i błonnika. Regularne jedzenie grochu raz w tygodniu zapobiega chorobom reumatycznym, jest to udowodnione.

“W fasoli i grochu jest cała masa magnezu, żelaza, kobaltu, błonnika, żółtego fosforu.”

 

“[…]fosfor obecny w obu roślinach działa przeciwreumatycznie, zapobiega kamicom nerkowym i wątrobowym, utracie odporności, bezsenności, bólom migrenowym, odkładaniem się kwasu moczowego w stawach (dna), zapaleniu pęcherza moczowego Rośliny te są także bogate w błonnik, co powoduje dobre oczyszczanie jelit i regulacje wypróżniania.”
wszystkie trzy cytaty to słowa O.Jana Grande, zaczerpnięte ze strony http://www.prometeusze.pl/o_grande.php
Ponieważ grochówka jest smaczna, zdrowa i pożywna, a przy niskich temperaturach również świetnie rozgrzewa przedstawiam przepis na najsmaczniejszą i najszybszą wersję tej zupy jaką jadłam. 
Grochówka wg przepisu mojej Mamy
Potrzebne będą:
  • 250g łuskanego grochu
  • 2 główki cebuli
  • 3 ząbki czosnku
  • 6 kulek ziela angielskiego
  • 3 liście laurowe
  • szczypta imbiru
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku
  • 1/2 łyżeczki mieszanki siedmiu ziół prowansalskich (tymianek, rozmaryn, szałwia, laur, majeranek,cząber, bazylia)
  • 150g kiełbasy 

Jeden z tajnych składników, czyli imbir również jest bardzo zdrowy. Ma działanie przeciwzakrzepowe, obniża cholesterol, działa przeciwwirusowo, niweluje obrzęki, obniża ciśnienie krwi, a także przyspiesza przemianę materii wspomagając odchudzanie.
Unikać go powinny jedynie osoby z chorobami przewodu pokarmowego.
Przygotowanie:
  • groch zalewamy wrzątkiem na 15min, odcedzamy
  • ponownie zalewamy wrzątkiem (3/4 litra) i gotujemy na małym ogniu
  • do gotującego grochu dodajemy cebulę pokrojoną w piórka i posiekany czosnek
  • następnie czas na przyprawy
  • po kilku minutach dodajemy pokrojoną w kostkę kiełbasę
  • po 30 min (od zagotowania) zupa jest gotowa

Smacznego;)

This entry was posted on sobota, Marzec 2nd, 2013 at 19:30and is filed under gotowanie, zdrowie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

6 odpowiedzi do ““raz, dwa, trzy, cztery, maszerują oficery”, wojskowy hit czyli grochówka”

  1. Soemi87 pisze:

    Ja nie przepadam za grochówka ;/ ale ogólnie należę do osób wybrednych w jedzeniu.

  2. Andzia pisze:

    uwielbiam grochówkę, ale sama jej zrobić nie umiem, ps. fajne naczynia 🙂

  3. annamaria pisze:

    spróbuj wg tego przepisu, jest naprawdę łatwy;)) a co do naczyń, dziękuję miło mi;) wejdzie człowiek do Pepco i bez talerza nie wyjdzie 😀

  4. Anonimowy pisze:

    witam,
    właśnie gotuję grochówkę wg twojego przepisu – myślę że będzie smakowała

  5. Anonimowy pisze:

    najlepsza grochówka jest w zimie na poligonie z kuchni polowej po kilku godzinach biegania lub kopania…Obecnie nie do odtworzenia

  6. koko pisze:

    Gotowałam kilka razy, była bardzo dobra

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *