Śniadanie nie musi być nudne, czyli jajka zapiekane


Boże Narodzenie było na tyle dawno temu, że niedługo zaskoczy nas Wielkanoc. Z okazji zamiłowania do gotowania i braku umiejętności pod choinkę od Dziadka dostałam książkę kucharską i taka ze mnie gapa, że dopiero teraz udało mi się ją otworzyć.

Przejrzałam i testowanie przepisów “Kuchni Sióstr Sercanek” postanowiłam rozpocząć od przystawek, a konkretnie od zapiekanych jajek.

Z takim pomysłem na jajko spotkałam się po raz pierwszy i bardzo mnie zaciekawił. Składniki podobne do jajecznicy, przygotowanie równie proste, a efekt na talerzu dużo ciekawszy.

Potrzebne będą (porcja dla jednej osoby):

  • 1 jajko
  • 1 bułka kajzerka
  • 2-3 łyżeczki mleka
  • 1/2 łyżeczki masła oraz niewielka ilość do wysmarowania naczynia żaroodpornego
  • cienki plasterek pomidora
  • garść startego sera żółtego (ja użyłam mozzarelli do pizzy)
  • sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:

  • ścinamy wierzch bułki i wydrążamy środek (przy pomocy łyżeczki)
  • wnętrze bułki nasączamy mlekiem
  • naczynie żaroodporne smarujemy masłem i układamy w nim bułkę
  • zaczynamy ją napełniać na dno dając kawałeczek masła
  • później plaster pomidora, w tym miejscu proponuję dodać pierwszą porcję soli i pieprzu
  • następnie wybijamy jajko i wlewamy je do bułki, trzeba to robić ostrożnie, ponieważ przy małych bułkach i dużych jajkach białka może być za dużo i zacznie się wylewać, najlepiej dobrać rozmiar jajek do rozmiaru bułek 😉

  • ponownie solimy i pieprzymy 
  • posypujemy serem 
 
  • wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 180oC (siostry zalecają pieczenie w prodiżu, według informacji jakie udało mi się znaleźć rozgrzewa się on właśnie do takiej temperatury) pieczemy aż ser się zrumieni, a białko zetnie, ok.15min i gotowe

Smacznego 😉

AKTUALIZACJA
Ponieważ dotarły do mnie głosy od osób, które postanowiły to danie zrobić, że bułka była twarda, a jajko się nie ścięło wyjaśniam: owszem bułka zrobi się twarda, dlatego spożywamy danie nożem i widelcem, natomiast zanim zakończymy pieczenie musimy mieć pewność, że białko jest ścięte, najlepiej podejrzeć to lekko odginając pokrywę sera. Mój piekarnik piecze mocno, jeśli u Ciebie po 15min białko nie jest ścięte wydłuż czas pieczenia. 

This entry was posted on poniedziałek, Marzec 4th, 2013 at 18:00and is filed under dania wegetariańskie, gotowanie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

7 odpowiedzi do “Śniadanie nie musi być nudne, czyli jajka zapiekane”

  1. Soemi87 pisze:

    Wygląda bardzo smakowicie.

  2. shellmua pisze:

    Wygląda pysznie lecz ja nie mam czasu by takie smakołyki rano robić 🙂

  3. Aaliyah pisze:

    wygląda niesamowicie! nie lubię takiej zwykłej jajecznicy ale jajko w takiej postaci bym zjadła + świetny pomysł aby zutylizować wczorajsze bułki 😀

  4. pat18s pisze:

    wygląda bardzo apetycznie 🙂 muszę kiedyś spróbować 🙂

  5. annamaria pisze:

    doskonale Cię rozumiem, ja gdy muszę rano wybyć z domu nigdy śniadania nie jadam, ale w dni wolne lub niedziele można sobie poszaleć 😀

  6. nikki pisze:

    Uwielbiam jajka zapiekane w bułce, ale z serem nigdy nie próbowałam. Następnym razem na pewno zapiekę je z serem 🙂

  7. koko pisze:

    Zrobiłam bułeczki według Twojego przepisu, wszystkim smakowały

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *