Podaruj mi trochę słońca


Lato to słoneczny czas radości. Dlaczego więc nie poszaleć na paznokciach?

 Mniej więcej miesiąc temu natknęłam się w Superpharm na lakier Fuzzy Coat marki SallyHansen. Występuje w kilku wersjach kolorystycznych, ja zdecydowałam się na nr 300 Peach Fuzz. Niestety jego wadą jest cena, kosztuje aż 26zł.
Lakier ten składa się z bezbarwnej bazy w której zatopione są żółte i pomarańczowe igiełki. Podczas malowania nie nabiera się ich zbyt wiele, dlatego użyłam aż dwóch warstw. W przypadku używania tego lakieru samodzielnie bez koloru pod spodem, producent zaleca nałożenie trzech warstw, ale wydaje mi się, że mogłoby to nie wystarczyć do pełnego krycia.
Pędzelek jest szeroki i dobrze się nim pracuje. W buteleczce znajduje się też kulka ułatwiająca rozmieszanie lakieru, co uważam za świetny pomysł, na szczęście producenci coraz częściej go stosują.
Ubolewam tylko, że mimo wysokiej ceny opakowanie produktu jest bardzo kiepskiej jakości, ponieważ tuż po zakupie odkryłam, że obudowa zakrętki jest ubita i pęknięta.
Tło na moich paznokciach stanowią lakiery z Inglota mleczna pomarańcza 354 i żółty 722 o matowym wykończeniu.

Jako bazy użyłam lakieru podkładowego do rozdwajających się paznokci Inglot Peeling Nails, a do wykończenia całego manicure użyłam essie good to go.
Niestety prawdopodobnie z powodu zbyt wielu warstw lakieru szybko pojawiły się odpryski, bo już 3 dnia. Natomiast sam Fuzzy Coat jak na lakiery z brokatem przystało bardzo ciężko się zmywa.

This entry was posted on wtorek, Sierpień 6th, 2013 at 19:00and is filed under kosmetyki kolorowe, manicure. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

5 odpowiedzi do “Podaruj mi trochę słońca”

  1. piękne połączenie i nawet pierścionek pasuje

  2. świetnie zgrałaś ze sobą kolory, całość bardzo mi się podoba:)

  3. Soemi87 pisze:

    Wow wygląda super. Tylko szkoda, że taki drogi.

  4. KasiaS1980 pisze:

    Kupiłam właśnie czarno-białą wersję tego lakieru z SH i widzę, że jak podejrzewałam, najfajniej będzie wyglądał na jakiejś bazie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *