Essie licorice i Golden Rose matte top coat, czyli jesienny manicure

Jesień to czas kiedy kolory jaskrawe i pastelowe zaczynamy zastępować kolorami ciemnymi. Dotyczy to zarówno ubrań, makijażu jak i paznokci.  Dawno na blogu nie było posta o paznokciach, ponieważ mój manicure był dość nudny. W kółko męczyłam różne odcienie czerwieni z essie, które dobrze znacie. Teraz jednak postanowiłam od nich odpocząć.

Na moich paznokciach zagościła czerń. Postanowiłam urozmaicić ją matowymi kropkami. Pomysł na tego typu manicure nie jest ani nowy, ani tym bardziej mój. Jednak ja [Czytaj więcej…]

Essie grow stronger, czyli poszukiwania odżywki idealnej

Słabe i łamliwe paznokcie to zmora dla kobiety. Kilkukrotnie wspominałam już na blogu, że niestety ten problem mnie dotyczy, moje paznokcie rozdwajają się od zawsze. Testowałam już wiele odżywek m.in. odżywkę z Sally Hansen oraz odżywkę z Eveline, ale generalnie boję się jej używać. Ciągle jednak poszukuję czegoś co będzie działało jeszcze lepiej.

Ponieważ odżywka z Sally Hansen skończyła mi się po półtora roku regularnego stosowania zastanawiałam się czym ją zastąpić. Lubię bardzo lakiery Essie, więc [Czytaj więcej…]

Miss Sporty 452, czyli tańszy odpowiednik Essie Tart deco

Niedaleko mojej pracy całkiem niedawno otworzono Rossmanna. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, nie chodzi nawet o to, że mam blisko i po drodze. Piękne jest to, że sklep znajduje się na uboczu i nie ma w nim zbyt dużego ruchu. Zdarzają się nawet chwile, gdy jest w nim całkiem pusto. Wpadam tam raz na dwa tygodnie lub rzadziej, ale za każdym razem urzeka mnie to, że jest tam czysto, szafy z kolorowymi kosmetykami [Czytaj więcej…]

Essie angora cardi, czyli brudny róż z domieszką fioletu


 
Zastanawiałam się ostatnio dlaczego tak bardzo lubię mieć zadbane i kolorowe paznokcie. Mogę nie mieć makijażu, oraz wyjść w kiepskiej fryzurze i nie przeszkadza mi to jakoś strasznie. Jednak gdy moje paznokcie prezentują się nie najlepiej moje samopoczucie jest dużo gorsze.

Odpowiedź jest prosta, lubię gdy moje dłonie dobrze się prezentują ponieważ ja patrzę na nie cały czas. Twarz natomiast widzę rzadko, ponieważ nie siedzę cały dzień przed lustrem. 

Dwa tygodnie temu podczas spontanicznej wizyty w [Czytaj więcej…]

Kosmetyczne hity 2013 roku

Początek nowego roku to czas robienia planów i postanowień, ale również czas na zrobienie podsumowania roku, który się skończył. 

http://www.flickr.com/photos/51454169@N05/5513773029

Myśląc nad kosmetykami, których w tym roku używałam, które odkryłam i testowałam, znalazłam kilka perełek. Opisywałam je już szczegółowo na blogu, jednak postanowiłam zebrać je we wspólnym wpisie o hitach 2013 roku, ponieważ je uwielbiam i nie wyobrażam sobie już życia bez nich. Są [Czytaj więcej…]

Essie Smokin Hot i Sephora mirror mirror, czyli sylwestrowy manicure po raz drugi

Sylwestrowe odliczanie nabiera tempa. W tą wyjątkową noc w roku królować będzie błysk i przepych. Pierwszą propozycją sylwestrowego manicure był Colour Alike 155. Dobrze prezentować się będzie również czerwień z diamentowym pyłem oraz migoczący śnieg.

Jednym z moich ulubionych lakierów marki essie jest kolor Smokin Hot. Stonowany i elegancki, nadaje się na każdą okazję, zarówno na dzień jak i na wieczór. Aby dodać mu nieco sylwestrowego błysku połączyłam go z lakierem Sephory w kolorze mirror mirror, [Czytaj więcej…]

Essie dive bar, czyli ciemność na paznokciach

essie dive bar swatch

Essie dive bar to mój najnowszy lakierowy nabytek. Wpadł w moje łapki w ostatni piątek w TkMaxx, cena była bardzo atrakcyjna, 16,99zł. Wybór kolorów może nie był zbyt duży, ale odcień dive bar przykuł moją uwagę. W innych sklepach w szafach essie nigdy go nie widziałam. 

Ponieważ lato opuściło nas już całkowicie postanowiłam letnie jaskrawe kolory zamienić na coś ciemniejszego. Natomiast zmiana z jasnej czerwieni na ciemną wydaje mi [Czytaj więcej…]

Essie too too hot – kolejny czerwony lakier do paznokci, który pokochałam

essie too too hot

Essie too too hot to kolejny czerwony lakier w mojej kolekcji. Stojąc przed szafą essie wprawdzie zastanawiałam się nad innymi kolorami, ale bardzo nie chciałam ciemnych lakierów, ponieważ przywołują one na myśl jesień, a ja tak bardzo chciałabym zatrzymać lato.

Kolor too too hot jest w zasadzie bratem bliźniakiem innego lakieru essie w kolorze hip-anema. Zdecydowałam się na jego zakup głównie z powodu atrakcyjnej ceny, ponieważ znalazłam lakiery [Czytaj więcej…]

Essie Raspberry i Sephora silver glitter, czyli malinowy błysk

Moja przygoda z lakierami essie rozpoczęła się jakieś 3 lata temu od lakieru w kolorze Raspberry. Byłam bardzo ciekawa cudownych właściwości lakierów essie, ponieważ wiele osób zachwalało je w sieci. Ja używałam wtedy głównie inglota, ale jeśli coś ma być lepsze to czemu nie spróbować.

Długo zastanawiałam się nad zakupem, nie chciałam zamawiać go przez internet, a w Douglasie kosztował 45zł, nie mówiąc o tym, że wybór kolorów był słaby. Jednak [Czytaj więcej…]