NIP+FAB Dry Leg Fix

NIP+FAB Dry Leg Fix to intensywnie nawilżający balsam do nóg. Próbka o pojemności 45 ml była dołączona do gazety i przywiozłam ją sobie z Londynu w zeszłym roku w maju. 

NIP+FAB Dry Leg Fix ma ładny świeży zapach, coś pomiędzy cytryną, a trawą cytrynową. Niestety nie utrzymuje się on zbyt długo. Produkt ma kolor biały, aplikacja jest przyjemna i po rozprowadzeniu szybko się wchłania.

Producent obiecuje nam 24-godzinne nawilżenie i błysk naszych nóg. Niestety ja nie zauważyłam […]

Soap&Glory, masło do ciała, które uwodzi zapachem

Nawilżenie ciała po prysznicu czy kąpieli jest dla mnie niezwykle istotne. Wspominałam już na blogu kilka razy, że z powodu fatalnej wody jaką mam w domu nie mogę pominąć balsamowania, choć czasem mnie to irytuje.

Oprócz samego działania nawilżającego we wszelkich balsamach i masłach istotny jest dla mnie również ich zapach. Lubię kompozycje świeże, naturalne, ewentualnie łagodne i neutralne. Nie lubię zapachów słodkich i duszących. 

Rok temu podczas super krótkiego, jednodniowego pobytu w Londynie wpadłam na lotnisku […]

Tangle Teezer, gadżet niezbędny czy modny?

Szczotka Tangle Teezer to gadżet osławiony w internecie równie mocno jak pęseta Tweezerman, albo nawet bardziej. Mimo tego, że oba produkty są w Polsce niedostępne w sklepach stacjonarnych (a przynajmniej ja nie wiem, aby były) to są w naszym kraju popularne, ale głównie wśród dziewczyn związanych ze światem blogowo vlogowym. Moje koleżanki nie blogerki często nawet nie słyszały o tych produktach 😀

Wielkiego parcia na szczotkę […]

Londyn i brytyjskie zamiłowanie do kolejek

Pozostając w londyńskich klimatach. W tym roku na wycieczce Pani pilotka tłumaczyła nam, że Anglicy wszędzie stoją w kolejkach, w bankach, w urzędach, w hotelowej restauracji. Są do nich tak przyzwyczajeni, że zupełnie ich te kolejki nie denerwują, mało tego nie wypada im się denerwować, bo w ogóle nie wypada okazywać emocji, okazywanie emocji to słabość. Ponadto denerwowanie się nie ma sensu, dlatego, że gdy zirytowani dojdziemy do okienka to złe emocje udzielą się pani […]

Hackney carriage lub black cabs, czyli co Cię może przejechać w Londynie lub czym Ty możesz przejechać się.

Zwiedzając Londyn człowiek z Europy kontynentalnej musi bardzo uważać, aby nie dać się przejechać na przejściu dla pieszych. Jest on na to narażony z racji obowiązującego w Anglii ruchu lewostronnego.

Ponieważ od przedszkola uczono go, aby przed przejściem przez jezdnię rozglądał się w lewo, potem w prawo i na końcu jeszcze raz w lewo. W Wielkiej Brytanii musi to zrobić odwrotnie, ale uwierzcie mi odruchy są silniejsze. Sama rok temu zostałabym potrącona, ponieważ rozejrzałam się […]