Skopje, stolica Macedonii, czyli miasto kontrastów i pysznego jedzenia


 
Skopje, stolica Macedonii przywitało nas deszczową pogodą. Zaczynam już nawet żartować, że wyjazd bez deszczu byłby nie zaliczony, bo zlało mnie w tym roku już w Dreźnie, a w Londynie to nawet autokar zaczął nam przeciekać.

Raz w życiu przejeżdżałam przez Macedonię i teraz planując zwiedzanie tego kraju zupełnie nie wiedziałam czego się spodziewać. W poprzednich postach na blogu opisałam już dwa macedońskie miasta, Ochryd i Bitolę, ale Skopje zwiedzałam jako pierwsze.

[Czytaj więcej…]

Z Ohrydu do Bitoli, i z powrotem, czyli podróż w nieznane macedońską taksówką


 
Będąc w Ohrydzie miałam dzień wolny. Dlatego za radą pilota, wraz z kilkoma innymi osobami z naszej grupy postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę do oddalonego o ok.80km miasta Bitola.

Wycieczka ta była nie małym wyzwaniem, ponieważ nie znając języka musieliśmy wydostać się z hotelu do centrum Ohrydu, znaleźć tam dworzec autobusowy, a następnie jakiś autobus do Bitoli. Na pierwszy środek transportu przyszło nam czekać ok.20 minut, ponieważ coś takiego jak rozkłady [Czytaj więcej…]

Ochryd, Macedonia, czyli Bałkany część pierwsza

Od 4 dni jestem w podróży po Bałkanach. Początkowo miałam w planie opisanie Wam tego wyjazdu dopiero gdy wrócę. Doszłam jednak do wniosku, że relacja „na gorąco” będzie ciekawsza. Zacznę może od tego co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, mianowicie w praktycznie każdym hotelu (klasy turystycznej) oraz w wielu punktach gastronomicznych jest darmowe Wi-Fi.  Jest to duży plus, a nie jest to oczywistość, ponieważ w zachodniej europie takie luksusy są albo płatne, albo zupełnie nie [Czytaj więcej…]

Zamek w Niedzicy, czyli pomysł na weekend

Zamki są idealnym pomysłem na spędzenie weekendu. Najczęściej okazuje się, że wiele ciekawych zamków znajduje się w naszej okolicy i nie musimy nigdzie daleko wyjeżdżać, aby je zwiedzić. Na południu Polski znajdziemy zamek w Mosznej, zamek w Bobolicach, zamek w Będzinie, zamek w Czorsztynie o Wawelu nie wspominając.

Dziś na blogu chciałabym Wam przedstawić kolejny zamek znajdujący się w Pieninach czyli zamek w Niedzicy. Znajduje się on na terenie Pienińskiego Parku Narodowego, przy zaporze w Niedzicy [Czytaj więcej…]

Zamek w Czorsztynie czyli pomysł na weekend


 
Zamki to idealna opcja na weekendową wycieczkę dla każdej księżniczki.  Tym bardziej, że wrzesień jest dla nas łaskawy i pogoda sprzyja weekendowym wyjazdom. W poprzednich postach podróżniczych pisałam już o zamku w Mosznej oraz o zamku w Bobolicach. Dziś pragnę Was zaprosić do zwiedzania zamku, a właściwie ruin zamku w Czorsztynie, a niebawem na blogu pojawi się również zamek w Niedzicy.

Czorsztyn znajduje się w województwie Małopolskim w Pienińskim Parku Narodowym na pograniczu Pienin i [Czytaj więcej…]

Najpiękniejsza mleczarnia na świecie, czyli Dresdner Molkerei Gebrüder Pfund

Gdy jedziemy na wycieczkę w nowe miejsce najczęściej zwiedzamy muzea, zamki lub pałace, kościoły oraz toalety. Ja zwiedzam czasem jeszcze kawiarnie i drogerie. Podczas pobytu w Dreźnie miałam natomiast okazję pierwszy raz w życiu zwiedzać mleczarnię.

Dresdner Molkerei Gebrüder Pfund to założona w 1880 roku najpiękniejsza mleczarnia na świecie. Sklep w 1998 roku został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa w kategorii „najpiękniejsza mleczarnia świata”. Znajduje się ona przy ulicy Bautzner Strasse 79/81.

Założyciel Paul Pfund gdy [Czytaj więcej…]

Lakier p2 007 love agent, czyli kosmetyczna pamiątka z podróży

Pamiątki z podróży to temat odrobinę kontrowersyjny. Jedni uważają, że to wyrzucone pieniądze, inni przywożą masę zbędnych i nie przydatnych przedmiotów, nazywanych “kurzołapami” czy “durnostojkami”. Ja uważam, że miło jest sobie coś przywieźć z wyjazdu, ale najlepiej, żeby ta rzecz miała jakieś praktyczne zastosowanie lub nadawała się do jedzenia 😀 Lubię przywozić ubrania lub dodatki, bo często są tańsze niż w Polsce lub mogę upolować niespotykany wzór i mieć pewność, że nikt na ulicy nie [Czytaj więcej…]

Londyn i brytyjskie zamiłowanie do kolejek

Pozostając w londyńskich klimatach. W tym roku na wycieczce Pani pilotka tłumaczyła nam, że Anglicy wszędzie stoją w kolejkach, w bankach, w urzędach, w hotelowej restauracji. Są do nich tak przyzwyczajeni, że zupełnie ich te kolejki nie denerwują, mało tego nie wypada im się denerwować, bo w ogóle nie wypada okazywać emocji, okazywanie emocji to słabość. Ponadto denerwowanie się nie ma sensu, dlatego, że gdy zirytowani dojdziemy do okienka to złe emocje udzielą się pani [Czytaj więcej…]

Hackney carriage lub black cabs, czyli co Cię może przejechać w Londynie lub czym Ty możesz przejechać się.

Zwiedzając Londyn człowiek z Europy kontynentalnej musi bardzo uważać, aby nie dać się przejechać na przejściu dla pieszych. Jest on na to narażony z racji obowiązującego w Anglii ruchu lewostronnego.

Ponieważ od przedszkola uczono go, aby przed przejściem przez jezdnię rozglądał się w lewo, potem w prawo i na końcu jeszcze raz w lewo. W Wielkiej Brytanii musi to zrobić odwrotnie, ale uwierzcie mi odruchy są silniejsze. Sama rok temu zostałabym potrącona, ponieważ rozejrzałam się [Czytaj więcej…]

Londyn – Big Ben, Greenwich i Chinatown, zapraszam na film

Moja nieobecność na blogu w ostatnim tygodniu spowodowana była krótkim urlopem jaki spędziłam w Londynie. Podczas tego wyjazdu mój aparat dostał wycisk, zrobiłam masę zdjęć i nagrałam dużo filmów. Teraz małymi kroczkami muszę obrobić cały ten materiał, którego jest prawie 60GB 😀

Dziś zapraszam Was na film z mojego pierwszego dnia w Londynie. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Zachęcam do subskrypcji mojego kanału na YouTube, a także do śledzenia mnie na facebooku, instagramie i twitterze.