Warning: Trying to access array offset on false in /home/platne/serwer201725/public_html/moimzdaniem.be/wp-content/themes/moimzdaniem.be/header.php on line 21
» uroda

Anna Turek

Lato to słoneczny czas radości. Dlaczego więc nie poszaleć na paznokciach?

 Mniej więcej miesiąc temu natknęłam się w Superpharm na lakier Fuzzy Coat marki SallyHansen. Występuje w kilku wersjach kolorystycznych, ja zdecydowałam się na nr 300 Peach Fuzz. Niestety jego wadą … [Czytaj więcej]

 Należę do osób, które uważają, że twarz po umyciu, a przed nałożeniem kremu należy przemyć tonikiem. Robię to dlatego, że moja skóra czuje się wtedy lepiej. Nie jest tak mocno ściągnięta i jest lepiej oczyszczona.

Samopoczucie naszej skóry po użyciu toniku … [Czytaj więcej]

W styczniu pisałam o plastrach z woskiem do twarzy marki Veet KLIK. Obiecywałam wtedy chwilę przerwy od tego typu wynalazków. Chwila ta skończyła się w czerwcu gdy w moje szanowne łapki wpadł Veet Duo do Precyzyjnej Depilacji.

Produkt kosztuje ok.20zł i … [Czytaj więcej]

We wrześniu zeszłego roku pierwszy raz pisałam na blogu o suchym szamponie marki batiste KLIK. Tamto opakowanie kupiłam na allegro poważnie przepłacając. Później używałam suchych szamponów innych firm i.in. Syoss, którego nie polecam, bo bardzo podrażniał skórę głowy.

W czerwcu na … [Czytaj więcej]

 Ostatnio coraz częściej łapię się na odliczaniu dni do weekendu. Czy Wy też tak macie?

Wakacyjne weekendy często wiążą się z wyjazdami, a jak wyjazd to oczywiście każdej kobiecie potrzebna jest kosmetyczka. W sieci krąży wiele wpisów i filmików o wakacyjnej … [Czytaj więcej]

Przechodząc ostatnio obok sklepu inglota nie mogłam się powstrzymać i weszłam na chwilę. W moje łapki wpadło kilka drobiazgów. Jednym z nich jest piękny mleczny pomarańcz idealny na lato.

Dawno nie kupowałam lakierów z inglota, zaskoczyło mnie więc, że są pakowane … [Czytaj więcej]

 Zastanawiałam się ostatnio czym by tu sobie pomalować paznokcie, bo chyba zaczynam być nudna z moją ukochaną piątą aleją z essie KLIK.

Po dłuższej chwili zadumy nad szufladką z lakierami wykopałam z jej czeluści ciemny róż z inglota o numerze … [Czytaj więcej]

W maju stałam się szczęśliwą posiadaczką zestawu  The Bronze of Champions marki benefit (więcej o zestawie TU) Jednym z produktów tego zestawu jest maskara they’re Real! 

Bardzo przydała mi się miniaturka tego produktu, podczas wyprawy do Hiszpanii KLIK gdzie na 6 … [Czytaj więcej]

Dużo i kwieciście o korektorach pisałam prawie rok temu w jednym z moich pierwszych postów… jak ten czas szybko leci… (KLIK) od tego czasu usilnie męczyłam Vichy Dermablend, z którego jednak nie byłam w pełni zadowolona.

Dokładnie miesiąc temu 13 czerwca … [Czytaj więcej]

Podczas lotu samolotem jedną z bardziej doskwierających kobiecie rzeczy są ograniczenia bagażu. Ponieważ na wyprawę do Santiago (o której przeczytasz TU) leciałam tylko z bagażem podręcznym dużą trudnością było dla mnie spakowanie płynnych kosmetyków do regulaminowej przezroczystej kosmetyczki. Zwłaszcza, że … [Czytaj więcej]